Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fioletowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fioletowy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 listopada 2020

DRUTOWY SWETER Z ALPAKI

Jak pewnie wiedziecie, bo już nie raz o tym pisałam sweter na drutach to było moje marzenie - kłopot w tym, że nie bardzo umiem robić na drutach - w zeszłym roku zrobiłam jeden szalik - w tym roku postanowiłam ruszyć od razu ze swetrem. Całkiem przypadkowo trafiłam na kanał na youtube Dagny Zielińskiej - gorąco polecam (kto chętny link znajdziecie tutaj).

poniedziałek, 30 marca 2020

ZESTAW W CZERWIENI

W ostatnim czasie zupełnie nie miałam czasu na blogowanie - ale u mnie to tak falowo przebiega i teraz akurat była faza na brak pisania. Ponieważ ostatnio spędzamy czas razem w domu, na wiele spraw jest więcej czasu, ale blogowanie nie znalazło się na tej liście.



W ramach postanowień nowego tygodnia postanowiłam nadrobić trochę zaległości - zwłaszcza, że w swoich archiwach mam wiele nie pokazanych na blogu prac. Tak więc do dzieła.

czwartek, 1 marca 2018

SIOSTRZANE KAPY - cz. 2

I oto one - dwie kapy w całej okazałości :)
Która Wam się bardziej podoba? Żółta czy fioletowa? Z króliczkiem czy reniferkiem?

Dzisiaj przede wszystkim zdjęcia - te z bliska i bardziej z oddali - zapraszam do oglądania.

wtorek, 27 lutego 2018

SIOSTRZANE KAPY - cz. 1

Kapy - moja miłość i moje przekleństwo. Z jednej strony kocham je robić, bo każda jest zupełnie inna i wyjątkowa, z drugiej to ogrom pracy - i zawsze w trakcie mam ochotę to zostawić i obiecuję sobie, że to będzie ostatni raz. Tym razem wszystko się zdublowało i miłość i nienawiść, bo kapy były dwie, ale wszystko po kolei.


czwartek, 22 lutego 2018

TRZY KOTKI NA SZYDEŁKU :)

Ostatnio było o fioletowym koszyczku dla Chrześnicy mojego Męża, a dzisiaj będzie o zawartości tego koszyczka, czyli o trzech małych kotkach, które postanowiły w nim zamieszkać...


poniedziałek, 19 lutego 2018

SZNURKOWY KOSZYCZEK NA SZYDEŁKU

Koszyczek powstał jako część prezentu dla Chrześnicy mojego Męża - ale o pozostałych zawartościach będzie w dopiero następnym poście - także zapraszam do śledzenia mojego bloga. A dzisiaj wzór na koszyczek - zapraszam :)


czwartek, 28 grudnia 2017

KOMIN Z WEŁNY MERYNOSA

W zeszłym roku zrobiłam dla siebie czapkę na szydełku z wełny merynosa. Muszę powiedzieć, że zakochałam się w tej włóczce - niesamowicie miła w dotyku, ciepła i bardzo dobrze się z niej dzierga na szydełku. W tym roku postanowiłam dorobić do niej komin na szydełku.