Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komin. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 grudnia 2018

KIERMASZ ŚWIĄTECZNY


Jeśli zastanawiacie się, gdzie byłam, jak mnie nie było, to właśnie tam. Dzisiaj mój pierwszy w życiu kiermasz świąteczny :)

Dużo przygotowania, szycia, dziergania - co niedługo bardziej szczegółowo opiszę na blogu, dużo emocji i wiele inspiracji i wreszcie nadszedł ten dzień.


poniedziałek, 2 lipca 2018

KOMIN ŁOWICKI W WERSJI ZIELONEJ

Dzisiaj będzie krótko :)

Pogoda za oknem od dłuższego czasu była bardzo gorąca i zupełnie nie sprzyjała pokazywaniu, a tym bardziej noszeniu komina, nawet w wersji wiosennej. Ale ostatnio było trochę bardziej deszczowo, więc i okazja do pisania zrobiła się większa :)


poniedziałek, 9 kwietnia 2018

LISKOWY KOMPLECIK DLA CHŁOPCA

Szycie tego kompletu to była sama przyjemność - w ruch poszedł mój overlock - który coraz łatwiej mi obsłużyć i przyznać muszę - szyje z niesamowitą precyzją i szybkością, co przy dwójce małych dzieci jest zdecydowaną zaletą. Czasem już nawet nie wyciągam zwykłej maszyny... Dobrze mieć Męża, który sprawia czasem takie prezenty, o których nawet czasem brak odwagi żeby marzyć...


czwartek, 28 grudnia 2017

KOMIN Z WEŁNY MERYNOSA

W zeszłym roku zrobiłam dla siebie czapkę na szydełku z wełny merynosa. Muszę powiedzieć, że zakochałam się w tej włóczce - niesamowicie miła w dotyku, ciepła i bardzo dobrze się z niej dzierga na szydełku. W tym roku postanowiłam dorobić do niej komin na szydełku.