Pokazywanie postów oznaczonych etykietą turkus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą turkus. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 stycznia 2021

HOYA MAN SWETER PO RAZ DRUGI

 Po raz kolejny Hoya Man Sweter od Dagny Zielińskiej - miałam nadzieję szybko do niego nie wracać, bo robi się go bardzo powoli... ale czego się nie robi dla Męża...

poniedziałek, 30 listopada 2020

MĘSKI SWETER NA DRUTACH HOYASWETER

 Kolejny sweter zrobiony - chciałabym Wam napisać, że to była czysta przyjemność - ale muszę przyznać, że zrobienie tego swetra to był dla mnie koszmar... Ale o tym za chwilę...

 

czwartek, 16 lipca 2020

INSPIRUJĄCA PLAMA :)

Czerpię inspirację z różnych rzeczy i okoliczności dookoła mnie - od zawsze miałam plan malowania na ubraniach ale bałam się, że mogę coś poniszczyć, czy że nie uda mi się, to co chciałabym zrobić. I tu na pomoc przyszła mi... plama nie do uprania - najpierw dwa lata temu na mojej ulubionej turkusowej sukience ciążowej, a ostatnio na sukience, którą miałam założyć na wesele.


środa, 19 lutego 2020

TURKUSOWA CHUSTA - WERSJA 2

Kolejna turkusowa chusta w tym roku - ciągle chcę zrobić taką dla siebie, a jakoś ciągle wychodzi jednak nie dla mnie. Ale tym razem trafiła też do Ani - co bardzo mnie cieszy...

poniedziałek, 25 lutego 2019

PARA NIE DO PARY - CZYLI SŁÓW KILKA O NEONOWEJ CZAPCE I SZYDEŁKOWYM SZALIKU :)

Są takie projekty, które chodzą za mną - nawet dłuższy czas, ale są niby zupełnie nie w moim stylu... I tak jest właśnie z tą neonową czapką na szydełku... Kto chce o niej poczytać to zapraszam :) A na dokładkę szydełkowy szalik, pasujący do niej - chociaż nie stanowią kompletu :)

środa, 2 stycznia 2019

ŚWIĄTECZNY PREZENT DLA MAMY

Prezent dla Mamy na Święta - to wyzwanie. Nie wiem, jak u Was w domach, ale moja Mama zawsze stara się kupić dla wszystkich prezenty o jakich marzą. Zawsze więc dla prezentem dla Niej zastanawiam się wiele razy...

W tym roku poza innymi prezentami postanowiłam dla Niej coś uszyć. Ale muszę przyznać, że było mi ogromnie ciężko, bo nie byłam pewna do ostatniej chwili czy mi się uda.

Miała powstać torebka, taka do noszenia dodatkowych rzeczy np. jedzenia, książek, ewentualnie tableta, czy innych materiałów. Jaką miała mieć wielkość to wiedziałam, bo Mama miała kiedyś taką plastykową, którą oddała mi na noszenie jedzenia dla dzieci - muszę przyznać, że jest do tego idealna. Więc mój pomysł był taki, żeby zrobić taką dla Mamy - tylko dużo ładniejszą...