środa, 4 grudnia 2019

MUSZTARDOWY KARDIGAN NA SZYDEŁKU

Od tak dawna marzyłam żeby zrobić dla siebie szydełkowy sweter - ale albo nie miałam na to czasu, albo pomysłu, albo wzoru albo wszystkiego naraz :)

Musztardową włóczkę - mieszankę bawełny i merynosa kupiłam już rok temu i leżała czekała na swoją kolej :) I tak znalazłam darmowy wzór na kardigan i postanowiłam spróbować... W efekcie zamiast jednego swetra zrobiłam dwa - ale o tym za chwilę :)


środa, 13 listopada 2019

SZYDEŁKOWE MAŁPECZKI

Ostatnio było marzenie Mojego Syna - dzisiaj czas na Moją M, która ma prawie 2 latka i najbardziej na świecie kocha małpeczki. Od bardzo, bardzo dawna marzyła o małpeczkowej czapeczce :)

środa, 6 listopada 2019

SZYDEŁKOWA CZAPKA DINOZAUR

Kolejne marzenie mojego Synka stało się inspiracją do powstania czapki. Mój K. marzył o czapce dinozaura mięsożernego. 


poniedziałek, 28 października 2019

KALENDARZ LITURGICZNY MONTESSORI

To jeden z takich niespodziewanych i szybkich projektów. Okazało się, że jest potrzeba, żeby w ciągu kilku dni powstał kalendarz liturgiczny Montessori - dla dzieci przygotowujących się do Komunii Św. Poprosiła mnie o to koleżanka i podjęłam się wyzwania :)

poniedziałek, 14 października 2019

W KRAINIE SURYKATEK

Znacie już surykatkę? Dzisiaj przedstawiam Wam drugą do pary :) Muszę przyznać, że lubię ten wzór - dobrze mi się ją robi - i takie kolory ziemi też są mi bliskie :) A jak widać surykatki lubią swoje towarzystwo :)


środa, 11 września 2019

TYGRYS NADCHODZI...

 
Już tyle razy o tym pisałam, a jednak to niezmienna prawda o moim szyciu, szydełkowaniu i tworzeniu różnych rzeczy - najbardziej kocham w tym to, że mogę spełniać marzenia moich dzieci (i czasem innych dzieci lub dorosłych też) i że moje dzieci noszą i używają moje prace z tak ogromną radością!

środa, 4 września 2019

ŻYJĘ I MAM SIĘ DOBRZE :) TORBA TEŻ JEST

Jak zobaczyłam, że ostatni post był z marca - to sama jestem zaskoczona - ale muszę przyznać, że w ostatnim czasie pochłaniały mnie zupełnie inne rzeczy niż pisanie bloga. Nawet był tam czas na szycie, czy szydełkowanie ale na pisanie już nie. Przede wszystkim dużo go było wakacyjnie dla dzieci i dużo czasu pochłaniała mi praca (kto ciekawy zapraszam do zaglądania na szkoladda.org) :) Ale powoli odkopuję moje prace i będę starała się je wrzucać - powoli ale jednak do przodu.