poniedziałek, 22 października 2018

KAPA Z JEDNOROŻCEM - EFEKT KOŃCOWY

Dzisiaj trochę mniej pisania, a więcej zdjęć -zapraszam do oglądania, jak ostatecznie wygląda kapa z jednorożcem, która "zjadła" mi trochę czasu, ale efekt końcowy mnie zadowala - prawie w pełni :)


Na początek kapa w całej okazałości :)



A teraz troszkę detali - dla chcących nacieszyć oko, albo po prostu dla ciekawych szczegółów :) Metka "hand made" - na razie nie moja, bo kupiona, ale Mąż zamówił mi metki własne z okazji ostatniego mojego święta, więc wypatrujcie ich niedługo na blogu...



Gwiazdy patchworkowe w większym przybliżeniu, chociaż w dużej mierze były one bohaterkami poprzedniego posta o kapie :)


I oczywiście jednorożec w przybliżeniu - bohater całego zamieszania :)




Teraz druga strona kapy - ta tęczowa schodkowa - jak ją sobie roboczo nazwałam...


 
 I kapa w gotowości do podróży - złożona - w oczekiwaniu na nową właścicielkę!




I jak myślicie? Spełni marzenie?

ania

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza